poniedziałek, 10 grudnia 2012

186. Z choinką i frywolitką

Zapraszam na kartkowe wyzwanie Powrót do przeszłości na Kwiecie Dolnośląskim. Kartka ma być bez typowo skrapowych wycinanek. Zapomnijcie o wykrojnikach, dziurkaczach, gotowych tekturkach oraz kwiatkach i do dzieła.
Moja karteczka z papierów 13arts.


środa, 5 grudnia 2012

185. Telewizja

ATC shadowbox. Czyli tekturka wielkości karty do gry w ramce dającej głębię (i cienie :).
Do 10 grudnia można zgłaszać swoje pudełka cieni na blogu Kwiatu Dolnośląskiego.
Temat: telewizja.  Namawiam :)





Tajemnica salonu w domku na strychu nie uchowała się nawet do wieczora. Drzwi zostały zaopatrzone w zamek z plasteliny i wprowadzili się lokatorzy.


Och, i jeszcze od Eli dostałam nagrodę za dobrą robotę i zestaw pytań :)
Odpowiedziami zajmę się w stosownym czasie.



niedziela, 2 grudnia 2012

184. Grudniowy

Dom pełen słodkości dla mojej córeczki.



Zdjęcia z dzisiaj, więc dwa okienka już otwarte. Ta mina przy wyciąganiu ulubionego rafaello była warta każdej roboty.


Domek ma 35 cm wysokości, cztery piętra i strych. Na piętrach 24 pomieszczenia - 12 małych 5x5x5cm i 12 większych 10x5x5cm (co oznacza, że nie ma tam pustostanów i przestrzeni bez dojścia. Nabiedziłam się, nie powiem. Docelowo będzie domem dla sówek (już mam zamówienie na lokatorów). 


Nie wszystkie okienka chciały się zamknąć na klej (a też nie mogłam mocno ich kleić, bo w końcu ma się to dać pootwierać :) więc część trzyma się na taśmę ozdobną. Też ładnie.


Pod drzwiczkami i okienkami jest jeszcze warstwa bibułki, którą trzeba rozedrzeć, żeby się dostać do wnętrza.




To chyba garaż.


A na strychu jest prawdziwy salon, ale o tym na razie sza.


Dom kalendarzowy zgłaszam na pierwsze wyzwanie 13arts.

poniedziałek, 5 listopada 2012

183. Warsztaty

Na zlocie Kwiatu czyli Jesiennych Dolnośląskich Warsztatach Craftowych Stefcia zaszalała i przez dwa dni poprowadziła szereg warsztatów z szycia butów, reniferów, królików, kosmetyczek i toreb. No wulkan-kobieta. A ja tam też byłam i pod jej okiem uszyłam cudownie kieszeniastą torebkę. Tak, ma mnóstwo zakamarków, choć nie wygląda.
Dziękuję, Stefa :).




środa, 31 października 2012

182. Malutka czarownica

Miały być frywolitki, ale odkopałam filcowane wiedźmy - calineczki.



Igłą na sucho.


Kudłate...


Halloween odhaczony, oddalam się do frywolitek...

poniedziałek, 15 października 2012

181. Maltanki

Poćwiczyłam.
Maltese rings.




Kolejna technika frywolitkowa zmieniła kolor na mojej liście.
(ta, da! mam zakładkę na górze strony).