Nie wyrobiłam się na czas z kalendarzem sierpniowym, ale za to widać przejście wakacje bum nie wakacje ;)
Makarony na niektórych kwadracikach to gruzińskie litery. Wbrew pozorom możliwe do nauczenia.
Wrzesień prosty. Pomysł z białym tłem calineczek wstępnie drukowanym ramką i datą spodobał mi się tak, że w październiku będzie powtórka.
Calendarze zgłaszam na wyzwanie Craft Artwork.
Bo tak by blog nadal leżał odłogiem...
(inaczej niż pewne poletka, Zuza - pozdrowienia :)
Stemple na sierpniowej stronie to Puss Puss i panny Gooseneck, Karin i Moth Fab Stampotique ze Scrappo.
czwartek, 3 października 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)










