wtorek, 31 sierpnia 2010

Różowo

Wpis do albumu wędrującego Mag349
Temat: W oczekiwaniu na...


It matches two challenges: Simon Says Stamp and Show Your Layers - because of layers of course :) and Stamptacular Sunday Challange - I hope it's pink enough ;).


Text says: Clocks do not exist for the happy.
Checklist: children, love, home, studies, work.



Text says: I enjoy what I had been waiting for.


Kopertka nie tak sobie a muzom, ale z zawartością.
The mini envelope is not merely for decoration sake.


zawiera cytat...
quotation: It's time for a little something ...


i liścik - w sam raz dla młodej mamy.
Prawa autorskie pracy poniżej należą do mojego synka i mam zgodę na publikację :D
(a oryginał jest w formacie A4).

A letter for mummy. The oryginal work belongs to my little boy. The text says "I love you mum".






------------------
materiałologia
Stempelki Artemio z Kreatywnego Zakątka.
Papiery TH, kwiatki i brązowe tusze Latarnia Morska, puder biały Puffs (po początkowym rozczarowaniu bardzo go polubiłam), ćwieki ze sklep.scrapu.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Ó


Za dużo srok za ogon no i wyszło jak wyszło.
Timholtzowo dla Simon Says Stamp and Show.
ATC literkowe z mapką na wyzwanie Skrapujących Polek.
No i kolejna literka do mojego ateciakowego alfabetu.

This is the next letter for my ATC alphabet and TH-inspired piece for Simon Says Stamp and Show challenge and ATC#29 for SP challenge.

Jak na takie óe dużo składników: stempelki Artemio, Prima i Crafty Secrets, papier TH, tusze Distress i Latarnia Morska, farbka Crackle, Crackle Accents i czarny puder. Zakupione u Endiego, w Kreatywnym Zakątku lub w Rupieciarni.

czwartek, 5 sierpnia 2010

Serweta z supełkami

Leżała sobie stara serweta gdzieś w szufladzie. Dziurawa, poprzecierana, ale kusząca.
Odrysowałam, wyszyłam, najpierw jedną dla babci, a potem drugą dla siebie. Z 10 lat temu...

To ta moja



i oryginał

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

P

Alfabetu ciąg dalszy...


Ciężko mi szło to ATC. Od razu wiedziałam, że P ma być ze starego krawata "made in Scotland", od razu wiedziałam, że tło ma być przymalowane do bazy akrylową farbką, ale reszta czekała...
Dalej mi się całość nieszczególnie podoba, ale minę dziewczynki z timholtzowego papieru uwielbiam :)
Będzie też na następnym ATC z Q.