wtorek, 31 grudnia 2013

220. Koniec

Koniec kalendarzy na Craft Artwork, ale w przyszłym roku już od jutra będą na Collage Cafe :)

Bardzo mnie to cieszy, bo choć ostatnio zawalałam trochę moje calineczki, to jednak dalej mam zapał i chętnie pocalendarzuję dalej, a bez takiej zachęty jaką dają dziewczyny, byłoby ciężko.

Dotąd publikując moje karty kalendarzowe miałam za każdym razem zgrzyt, że tu już nowy miesiąc, a kalendarz z poprzedniego.

Tym razem jest inaczej i proszę:
grudzień w grudniu :)


i jeszcze zaległy listopad


Dziękuję za życzenia noworoczne :)
Wam życzę niesłabnącej weny, zapału i czasu na całe to dzierganie, ciachanie i klejenie.
Heh, sobie też.
Niech będzie twórczy ten nowy 2014.



poniedziałek, 30 grudnia 2013

219. Four Way Florentine - gotowa

Ach, jak dobrze, że wymyśliłam kto by się ucieszył z takiego haftu pod choinką :)
Efekt - wróciłam do haftu i skończyłam w terminie.


Więcej zdjęć - z etapów pośrednich - znajdziecie na blogu Polski NeedlePoint.
Tu początek.
Tu reszta.
Tu koniec.

sobota, 28 grudnia 2013

217. Piórka i pazurki

Taki jest temat ATC, który zaproponowałam na wymianę łańcuszkową mojej parze Małej Mi na ArtGrupie ATC. A Mała Mi podała temat Podróż.
Ostatnio zieje tu na blogu pustką, a wiedziałam, że jak już obiecam, to nie zawalę i coś się tu wreszcie ruszy.
Prezentuję zatem po dwa ATC z obu tematów.


Piórka i pazurki.



Podróż.


i bliżej





i z tyłu.





niedziela, 3 listopada 2013

czwartek, 3 października 2013

215. Lato bez komarów

Nie wyrobiłam się na czas z kalendarzem sierpniowym, ale za to widać przejście wakacje bum nie wakacje ;)
Makarony na niektórych kwadracikach to gruzińskie litery. Wbrew pozorom możliwe do nauczenia.


Wrzesień prosty. Pomysł z białym tłem calineczek wstępnie drukowanym ramką i datą spodobał mi się tak, że w październiku będzie powtórka.


Calendarze zgłaszam na wyzwanie Craft Artwork.
Bo tak by blog nadal leżał odłogiem...
(inaczej niż pewne poletka, Zuza - pozdrowienia :)

Stemple na sierpniowej stronie to Puss Puss i panny Gooseneck, Karin i Moth Fab Stampotique ze Scrappo.

niedziela, 4 sierpnia 2013

214. Międzyurlopowo

Tym razem przyznam bez bicia, że calineczek prawie nie robiłam na bieżąco, tylko notatki. A potem większość kwadracików hurtem. Zwłaszcza serię okołoleśną (byliśmy tu - drugi rok z rzędu). Niemniej nie odpuszczam, kieszeń na sierpień-wrzesień już prawie gotowa i nowe calineczki się robią.
A ten mam nadzieję, załapie się jeszcze do kolekcji lipcowej na Craft Artwork, choć już minęła północ.


piątek, 5 lipca 2013

213. Do zobaczenia

Do zobaczenia na III DWLC.
Chcesz zobaczyć jak się robi frywolitkę, filcuje igłą lub cokolwiek innego (no, prawie ;) - znajdź mnie i zapytaj - już od dzisiaj :)





wtorek, 2 lipca 2013

212. Dwa kalendarze

Na wyzwanie Craft Artwork - kolejna karta calineczkowego kalendarza.


I jeszcze bonusowo kalendarz mojej córci - lat 5.


Jak nic wdała się w mamę :-D

piątek, 28 czerwca 2013

210. Na rzep

Jako że dziś ostatni dzień szkoły, kartka ma cel oczywisty, choć nie jestem pewna czy to jeszcze kartka czy już pudełko. 2 cm grubości. Według poczty byłby to już gabaryt B.


Zamykane na rzep - a nuż po rozpakowaniu pudełko jeszcze się przyda...


A w środku tag (odklejany) z dzieckiem (co by lepiej w pamięć zapadło ;) i dwie kieszonki.


Dwie, bo takiej pani ukochanej to sama czekolada jakoś za mało.


Ale zawartość szufladki pokażę następnym razem.






niedziela, 2 czerwca 2013

209. Maj

Druga strona kwietniowo - majowej kieszeni.


Ostatnio miewam niewielkie opóźnienia w produkcji calineczek, ale co tam, kieszeń na czerwiec-lipiec zrobiłam.


Na stronę lipcową nawet się załapał zestaw kwadracików z niedoszłego lutego. Są przyklejone niezobowiązująco, będę mogła poprzestawiać, jeśli zechcę.


Więcej kalendarzy na CraftArtwork. Biurkowej i Tores - moje ulubione.

Poprzednio pisałam, że do kieszeni między stronami kalendarza wkładam kartę na notatki (prywatniejsze, wyjaśniające i takie tam, pamiętnikowe). Tak wygląda moja karta na czerwiec:


Wersja do druku jeśli kto chętny :)

czwartek, 30 maja 2013

208. Nie święci garnki lepią

Dawno się tak dobrze nie bawiłam. Trafiłam na warsztat do Moniki i spędziłam trochę czasu w jej pracowni, pod jej czujnym okiem grzebiąc się w glinie, glinianym pyle i szkliwach. W efekcie ulepiłam, wygładziłam (no, powiedzmy) i poszkliwiłam kubas z kotem, miseczkę i motylka.


Kubek lepiony z wałków - od spodu widać, reszta wygładzona.





Miseczka z formy, więc nie tak krzywa.




Kto nie próbował - szczerze polecam.
Na warsztat ceramiczny nomen omen :) Moniki Skorupskiej (wywiad z Moniką) trafiłam przez stronę tydziendiy.pl

A od jutra do niedzieli Festiwal Wysokich Temperatur we Wrocławiu.

piątek, 17 maja 2013

207. Danse macabre

Układańce ze słowa ŻYROMAGNETYCZNY - dwa ATC na wyzwanie Craft Artwork.


- O czym marzy tancerz?
- Tancerz cytryny trze. Żona cytryny zżera. Erotyczna noc.
(Czy te cytryny myte?)

Czart ogryza gnat.
- Co to?
- Noga z rożna.
(Tancerz - ten tego - marny zgon)

niedziela, 5 maja 2013

206. Calendarz

Najpierw poniewierały się w coraz większej kupce na biurku, potem trafiły do pudełka, aż w końcu doczekały się naklejenia na stronę. Calineczki kalendarzowe wg zachęty Craft Artwork.


Karta jest z kieszenią na notatki, żeby te piktogramy nie stały się niewiadomą po czasie.
Z drugiej strony będzie maj.

Jak wena nie dopisze, taka calineczka na koniec dnia doskonale wypełnia twórczą lukę.

Lift project 10 - kartka nie powstała, ale calineczka owszem.


Albo przypomina miłe chwile.


Albo po prostu.

24 - ścinek po kartce do Lift project 11 z poprzedniego posta.
25, 26 - efekt kwiatkowej inspiracji Clos.


1, 18 - obserwacje pogodowe.


A robi się to błyskawicznie. Maj już też powstaje...


Witam nową obserwatorkę :)