środa, 31 października 2012

182. Malutka czarownica

Miały być frywolitki, ale odkopałam filcowane wiedźmy - calineczki.



Igłą na sucho.


Kudłate...


Halloween odhaczony, oddalam się do frywolitek...

3 komentarze:

  1. Lubię Twoje czarowniczki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. www.xlibrts.blogspot.com30 stycznia 2013 19:55

    JASNY GWINT!!!!! Ależ są cudne!!! Cudowne, piękne, klimatyczne, zakochałam się z miejsca!!!

    OdpowiedzUsuń