Tym razem przyznam bez bicia, że calineczek prawie nie robiłam na bieżąco, tylko notatki. A potem większość kwadracików hurtem. Zwłaszcza serię okołoleśną (byliśmy tu - drugi rok z rzędu). Niemniej nie odpuszczam, kieszeń na sierpień-wrzesień już prawie gotowa i nowe calineczki się robią.
A ten mam nadzieję, załapie się jeszcze do kolekcji lipcowej na Craft Artwork, choć już minęła północ.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)









