czwartek, 29 maja 2014
230. Festiwal Wysokich Temperatur
Dorwałam na kwadrans palnik gazowy.
Poukładałam szkiełka.
Które po wygrzaniu się posklejały (fusing).
A po kolejnym nabrały kształtu (slumping).
Jeden krążek przy tym pękł.
Ale potem dał się zgrzać.
i mam dwa.
A jeden pan polewał.
Aluminium.
Na miejsce styropianu.
Który z dymem i smrodem ulatniał się w powietrze.
a mi został aluminiowy kot i literka M.
Festiwal Wysokich Temperatur we Wrocławiu - klik.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


























Zabawa na sto fajerek! Cudowności wyszły!
OdpowiedzUsuń