Papier z pierwszych ilsów, piekny. Pomyślałam, że szkoda zasłaniać i zamiast zdobić calineczki, porobiłam dziury...
Tym razem twarzą miesiąca została panna Karin Stampotique, zrobiona metodą paper piecing - stempel odbiłam na niebieskim, białym i żółtym kartonie, wycięłam z każdej odbitki odpowiednie elementy i poskładałam w tą oto pannicę.
Kwietniowy kalendarz idzie do Collage Cafe, ale wpisuje się też pięknie w wytyczne wyzwań:
Galerii Rae - wyzwanie nr 36 - cztery kółka (albo więcej, u mnie zdecydowanie więcej)
Scrapuj.pl - wyzwanie kolorystyczne #17.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)











Świetnie poradziłaś sobie z tematem wyzwania. Super kalendarz. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w zabawie w Galerii Rae :)
kocham te papiery ... maja taki klimat tamtych czasów kiedy jeszcze nie wszystko było takie "graficzne" ... fajnie, że tak do niego podeszłaś ... K DT Galerii Rae :)
OdpowiedzUsuń