Najpierw poniewierały się w coraz większej kupce na biurku, potem trafiły do pudełka, aż w końcu doczekały się naklejenia na stronę. Calineczki kalendarzowe wg zachęty Craft Artwork.
Karta jest z kieszenią na notatki, żeby te piktogramy nie stały się niewiadomą po czasie.
Z drugiej strony będzie maj.
Jak wena nie dopisze, taka calineczka na koniec dnia doskonale wypełnia twórczą lukę.
Lift project 10 - kartka nie powstała, ale calineczka owszem.
Albo przypomina miłe chwile.
Albo po prostu.
24 - ścinek po kartce do Lift project 11 z poprzedniego posta.
25, 26 - efekt kwiatkowej inspiracji Clos.
1, 18 - obserwacje pogodowe.
A robi się to błyskawicznie. Maj już też powstaje...
Witam nową obserwatorkę :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)















Bardzo pomysłowa i fajna praca :) Wygląda świetnie!
OdpowiedzUsuńTo lepsze od bloga! Bo masz wszystko w zasięgu nawet, jak nie ma prądu.
OdpowiedzUsuń:)
Ela
Świetne, jak ładnie tygodniami ułożone, a kieszonka na notatki to super pomysł :)
OdpowiedzUsuńświetne calineczki :)
OdpowiedzUsuń