czwartek, 5 sierpnia 2010

Serweta z supełkami

Leżała sobie stara serweta gdzieś w szufladzie. Dziurawa, poprzecierana, ale kusząca.
Odrysowałam, wyszyłam, najpierw jedną dla babci, a potem drugą dla siebie. Z 10 lat temu...

To ta moja



i oryginał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz