niedziela, 7 lutego 2010

Kok

Moje dziecię rysuje rysuje, a potem daje mi kredkę i mówi rozkazująco: - Kok!
No to rysuję...
A potem z tego można zrobić ATC na wyzwanie Polki scrapują i załapać się przy okazji na monochromatyczne Saturday Challenge.

Sometimes my little girl, while drawing, says to me - Kok! which means - I want a cat. Now. Here. So, I draw...


11 komentarzy:

  1. Dziękuję a ja w tych zielonych z poprzedniego postu Cię do Nas wołałam :) KOK świetny.Masz wyobrażnię....

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny kot. Wspaniale wkomponowałaś go w tło. No i te Twoje frywolitki jak zwykle cudne. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach te koki, sama miałam kiedyś kota, którego moja półtoraroczna bratanica ochrzciła mianem Koka.
    Twój atc jest bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwa w jednym... fajny kociak i przednia zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. This is wonderful, so simple and totally stunning! Jo x

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely creation. Thanks for joining us this week at the Secret Crafter.

    Mel X

    OdpowiedzUsuń
  7. Lovely

    Thanks for joining us on SCSC :)

    Hugs Jane x

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sie cieszę, że Anek wylosowała mi Twoje ATC:-) Jest przepiękne...
    W domu się ze mnie śmieją, bo co chwilę podchodzę do albumu i oglądam karty... mówią że jeszcze trochę i zacznę je wąchać... ;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń