czwartek, 28 lutego 2013

194. Four-Way Florentine - początek

Na blogu Polski Needlepoint w tym roku haftujemy (za ANG) projekt w technice haftu florentyńskiego.

W styczniu - przygotowania, w lutym do wyszycia była gwiazda. Bardzo przyjemna w haftowaniu. Dołączyć można w każdym momencie :)

Tu jeszcze dwa słowa o materiałach i kolorach jakie dobrałam.



środa, 27 lutego 2013

193. Tektura bardzo falista

 W Czwartym odcinku Lift Project 2013 Mamajudo dała na wzór pracę Klaudii/Kszp.
Na oryginalnej kartce bardzo spodobał mi się pomysł z pobielonym tłem szytego serca. W ruch poszły więc biała akrylówka i pasta modelująca z Lidla, którymi po pobieleniu tła upaćkałam tekturę, kwiatki, popodwijane brzegi i siebie. Ślicznych róży Klaudii nie naśladowałam, ale białe kwiatki też ręcznie posklejane - z papierowych hortensji.




piątek, 22 lutego 2013

192. Liftuję na okrągło

Na blogu Mamajudo już czwarty odcinek Lift Project, a ja mam jeszcze zaległą pracę - do pierwszej części, gdzie gościem była Brises. Jej kartkę, choć po terminie, liftowałam z wielką przyjemnością.


Autorką guzika-serduszka jest Daria. Bardzo mi tu przypasowało :)

czwartek, 21 lutego 2013

191. cynka rządzi

U Mamajudo trzecia część Lift Project.
Tym razem za wzór stanęła kartka mistrzyni słowa cynki. Jej uprawy na cynkowym poletku to najwyższa klasa.
A moja kartka, no cóż, nie zdzierżyłam i zmałpowałam co się dało.



Róże farbowane akwarelką. Papier UHKowy. Stempelki - literki Autumn Leaves. Frywolitki z Aidy 10.

A borderek z dziurkacza od dobrej duszy z wymianki zestawów puszkowych na spotkaniu Kwiatu.

czwartek, 14 lutego 2013

190. Liftuję

Mamajudo ogłosiła zabawę w liftowanie. W każdy piątek.
LIFT PROJECT 2013.
Wybrała tak piękne kartki, że też się skusiłam. Z pierwszą kartką nie zdążyłam (ale jeszcze pokażę :), a to moja kartka na drugi piątek - wzorowana na kartce Magda(i)Leny.



Papier Forget me not 5-6 i kawałeczek Aurora majalis No.5 z Makowego Pola.
Frywolitka z Aidy 30. Tag - stempel Artemio.

czwartek, 31 stycznia 2013

189. Na dywaniku

Mróz odpuścił, ranniki zakwitły (tak, ciągle przy ziemi, ale już ich pełno w ogrodzie), mogę się obudzić z blogowego snu zimowego.

Tym bardziej, że sklep Scrappo znów działa i otworzył Galerię, więc zgłaszam moje zakładeczki ze stemplami Stampotique Originals zakupionymi jeszcze przed przerwą. Mary, Heart Boy, Girl with Lunchbox i Gibi.
Mary tym razem bez przebrania i bez kolorków, ale za to z braciszkiem.




A wszytko na papierach z Makowego Pola. To lubię!

poniedziałek, 24 grudnia 2012

188. Koraliki

Czarno - granatowa, na życzenie i na miarę. Z Toho 11.


Z koralików Toho nr 8 - z całej paczuszki Matte Dark Cooper (dla mnie to raczej khaki) zostały 4 sztuki! Choć dołożyłam jeden rządek zielonych i błyszczących, przyciasna wyszła, ale tylko przy zakładaniu :)


Razem.



A teraz zmykam dołożyć granatową do prezentu i do zobaczenia po świętach.
Niech będą takie jak lubicie :)