środa, 30 kwietnia 2014

229. W kółko kalendarz

Papier z pierwszych ilsów, piekny. Pomyślałam, że szkoda zasłaniać i zamiast zdobić calineczki, porobiłam dziury...


Tym razem twarzą miesiąca została panna Karin Stampotique, zrobiona metodą paper piecing - stempel odbiłam na niebieskim, białym i żółtym kartonie, wycięłam z każdej odbitki odpowiednie elementy i poskładałam w tą oto pannicę.


Kwietniowy kalendarz idzie do Collage Cafe, ale wpisuje się też pięknie w wytyczne wyzwań:

Galerii Rae - wyzwanie nr 36 - cztery kółka (albo więcej, u mnie zdecydowanie więcej)
Scrapuj.pl - wyzwanie kolorystyczne #17.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

228. Jaja nieświęcone

Spokojnej przerwy świątecznej Wam życzę i mam nadzieję, że spędzacie ten czas tak jak lubicie.

Chwilę temu wybrałyśmy się z córką (lat 6) na warsztaty rodzinno-dekupażowe do Rupieciarni. Bardzo polecam. Moje dziecko, choć zdolne ogromnie, wymagało pewnej pomocy przy nakładaniu kolejnych warstw klejów i farb, w czym doskonale sprawdziła się prowadząca warsztat Agnieszka, a ja mogłam spokojnie zająć się swoim jajem.

O proszę:


Nie wszystkie wzorki pochodzą z rupieciarnianych serwetek.


Jajo mojej Hani.


Drugą "pisankę" popełniłam na ostatnim spotkaniu Kwiatu Dolnośląskiego - również decoupage, również w stylu zombi - ze stemplami Stampotique, ale jajo nie akrylowe, a gęsia wydmuszka.



No cóż, i kot i zięby.


Tusze Archiwal i StazOn na zwykłej białej chusteczce nic nie robią sobie z kleju do decoupage.

poniedziałek, 31 marca 2014

sobota, 29 marca 2014

226. Dwa koty ćwierkają

Znaczy ja ćwierkam
jako 2koty
na Twitterze jak tylko coś dodam do mojego haftu.

A haft jest duży, będzie miał 18 takich kawałków, a w nich ponad 130 wzorków, a każdy na dodatek w kilku wariantach.
A wszytko to wymyśliła Liz Almond i publikuje w odcinkach na swojej stronie - wzór jest darmowy.
To poniżej, to mój Block 3 w toku.


ten fragment:

do tej ilustracji użyłam schematu z pierwszej części wzoru Liz Almond

Duże, prawda? :)

Zajrzyjcie też do Beci. Ta kobieta pojechała jak burza i ma już dawno wyhaftowane wszystkie dostępne części.

czwartek, 20 lutego 2014

224. Dwadzieścia zakładek ...

... na wielką wymianę zakładkową w ArtGrupie ATC.
Temat: To co lubię!
Zatem zrobiłam je tak jak lubię i z tym co lubię.

Są  zielone i z moimi ulubionymi stemplami Stampotique Originals ze Scrappo.


Mają aksamitne brzegi (efekt obróbki papierem ściernym :)


Dużo kropeczek (ekhm, kilka tysięcy, te białym cienkopisem trudniej się robi)


i wesołe ogonki (też z kropeczkami).



Ostatni rzut oka na komplet


i zapraszam do oglądania indywidualistek:
tło - wersja pierwsza


tło - wersja druga


tło - wersja trzecia w paru wariantach




Z tyłu również stemple ze Scrappo: Heart Boy lub Kitty, a na jedną zakładkę załapał się Puss puss.


Niektóre ogonki wyplotłam na klockach...



I jeszcze raz - do mojej dużej grupy wymiankowej polecą:

cztery Mary


cztery Gibi z bezbłędną miną


trzy Moth Fab (jedna zostaje u mnie)


trzy panny Gooseneck


trzy upiorne Karin


i dwie Dziewczyny z pudełkiem na lunch (jedna z nich nie jest centralnie bo jakoś szkoda mi było zaklejać ten mały nawiasik, który znalazł się na papierze akurat na środku, siadł jej więc na ramieniu, nawiasem mówiąc).


Bo cięłam za porządkiem nie zważając zbytnio na wzór.
Fotka poglądowa - zakładki ułożone tak jak układał się papier przed pocięciem.


Dla wytrwałych jeszcze parę zdjęć grupowych





A całą kolekcję wymiankowych zakładek z dużej grupy i trzech małych można pooglądać tu na blogu Art Grupy ATC.

poniedziałek, 10 lutego 2014

223. Polska język trudna język

Dziś występuję gościnnie w wyzwaniu Iwony na ArtGrupie ATC.

Temat to  język ojczysty.
(niedługo przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego)

Należy zrobić ATC na którym znajdą się wyrazy z ó, u, ż, rz lub szeleszczące jak w wierszyku o chrząszczu ze Szczebrzeszyna. Dodatkowo tekst lub wyrazy mają być drukiem.

Oto i moje ATC:





I w parze "znajdź różnice", bo karty powstały dwie.