sobota, 9 maja 2015

253. Paryska zakładka


Jak Hanulek ogłosiła wyzwanie krzyżykowe na maj, to zaraz wyhaftowałam sobie wieżę Eiffla. Będzie zakładka. Z tańczącą paniusią, stempelkiem który bardzo lubię.

  
Ale nijak mi potem ta para nie chciała wejść z sensem na tą zakładkę.
Weszła więc bez sensu...


Z kotem Simona wyciętym z kalendarza w roli widza.


6 komentarzy:

  1. hahaha:))paryżanka tańcząca na wieży:)))super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosia, zakładka nie jest po to, żeby miała sens. To ksiązka ma mieć sens. A zakładka jest super.
    Dana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe połączenie haftu i stempelka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi super, to wymyśliłaś :).

    OdpowiedzUsuń