Wszystko przez słowne łamigłówki Craft Artwork. Weź BŁONKOSKRZYDŁYMI i wyciągnij z tego jak najwięcej słów. Ułóż zdanie. Zdanie! Jedno? To wciąga! Poprzednie edycje zabawy chyba przespałam, to teraz odrobiłam.
Po pierwszym zdaniu:
Odkryły zło nim doszło do zbrodni.
wyszło mi nawet coś w rodzaju historyjki
O, i jeszcze takie:
Miny zrobiły: kosy, sikory, kszyki, sroki, słonki, łyski, sokoły, indory i byki.
W roli Zosi wystąpiła Gibi Stampotique Originals.
Na pierwszej tekturce znalazła się też Girl with lunchbox, zatem obie tekturki z pannami zgłaszam do marcowych inspiracji Scrappo.
Dodane :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
















Gosiu, zwaliłaś mnie z nóg!!
OdpowiedzUsuńFantastyczne.
Sama myślałam nad ta zabawą, wymyśliłam nawet kilka zdań, w tym jedną historyjkę, ale brakło mi weny do zobrazowania tekstów:-)
BRAWO!!!
Ale zdania! Jestem pod wrażeniem:) A najbardziej podoba mi się imbryk i maleństwa z dynią i kokosem:)
OdpowiedzUsuńA fraza z obłokiem kołdry to już poezja!
Szacun! Nieziemskie zdania wymyśliłaś :D
OdpowiedzUsuńWycisnęłaś tych błonkoskrzydłych do cna!!!
kapitalne zdania :D i jak świetnie zobrazowane :D
OdpowiedzUsuńWow...!! To sobie głowę połamałaś! Ale fantastyczne te prace ze stempelkami...! Dziękuję za udział w marcowych inspiracjach scrappo;)
OdpowiedzUsuńMistrzostwo!
OdpowiedzUsuńprzednie! lubię Twój styl! dzięki za inspirowanie w Scrappo, bardzo się tam przydadzą takie prace :)
OdpowiedzUsuńAle pomysł!!! Super;)
OdpowiedzUsuń