Mróz odpuścił, ranniki zakwitły (tak, ciągle przy ziemi, ale już ich pełno w ogrodzie), mogę się obudzić z blogowego snu zimowego.
Tym bardziej, że sklep Scrappo znów działa i otworzył Galerię, więc zgłaszam moje zakładeczki ze stemplami Stampotique Originals zakupionymi jeszcze przed przerwą. Mary, Heart Boy, Girl with Lunchbox i Gibi.
Mary tym razem bez przebrania i bez kolorków, ale za to z braciszkiem.
A wszytko na papierach z Makowego Pola. To lubię!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)












Cuuudne zakładki! Aż nabrałam chęci na te papiery:D
OdpowiedzUsuńOjej, świetne te zakładki;) Dziękuje za zgłoszenie do inspiracji w Scrappo!
OdpowiedzUsuńte stemple są rewelacyjne! śliczne zakładki!
OdpowiedzUsuńPiękne! Z takimi zakładkami każda książka będzie ciekawa:)
OdpowiedzUsuńNo no zdolniacha ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zakładeczki! :) A te postacie wszystkie takie... charakterne. ;)
OdpowiedzUsuń