Wyzwania wciągają. Szczególnie takie, które się samemu wymyśla, a jeszcze jak się chętne znajdują - cud, miód i powidło!
Poprzednio bawiłyśmy się we trzy.
Do tego wyzwania miałam już liczniejszą ekipę.
Wymyśliłam tak: z dużej kartki papieru 30x30cm, przy pomocy narzędzi tnących, kleju, odrobiny tuszu do tuszowania i własnych rąk "coś" zrobić.
Po dwóch miesiącach, na spotkaniu, wyciągnełyśmy nasze prace, o proszę:
Notesik-kieszonka na żółte karteczki - Elen
Pudełko-książka - Beata
Kwiat origami - Daria
Kartka - Jola
Zestaw pudełko, zakładka, bilecik - Stefa
Łańcuch - mój
Każda praca powstała z jednego papieru, bez kwiatków, stempli, ćwieków....
Mój papier niemiłosiernie pocięłam na ścinki, a potem skleiłam.
Z płaskiego arkusza - 4 i pół metrowy łańcuch. Ale numer :-D
Czy ktoś ma ochotę pobawić się jednym papierem jak my?
Chętnie obejrzałybyśmy co jeszcze można wymyślić. Osobiście zachęcam do klejenia łańcuchów :)
A za dwa miesiące finał kolejnego wyzwania (grupa rośnie!).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)












Łańcuch przepiękny i jaki "na czasie" Dzięi za wspólną zabawę :)
OdpowiedzUsuńŁańcuch piękny. Gosiu dziękuję za pomysłowe wyzwania.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gosiu, jak zwykle zaskoczyłaś:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wspólną zabawę i do następnego wyzwania!
Dzięki za zabawę:)
OdpowiedzUsuń