niedziela, 3 kwietnia 2011

Spiralnie

Najpierw wprawka ściegu Diamond Jessica.


i kolejny kafelek do wzoru Flowers of Italy, który też pokazuję w doborowym towarzystwie na blogu Polski Needlepoint (warto zajrzeć, żeby zobaczyć wiele wersji tego samego wzoru).



Zapytałyście mnie w komentarzach pod poprzednim wpisem po co to haftowanie i co robię z gotowymi pracami.
Tak jak napisałaś Elu - cel to sama przyjemność takiej czynności. Też często spróbowania czegoś nowego i nierzadko uwieńczona przyjemnością pochwalenia się (w końcu co ja tu robię? :).
Czyli inaczej mówiąc - nie służy to absolutnie niczemu ;D
Gotowe robótki, które tak jak ta robię bez celu podarowania komuś, najczęściej leżą potem w szufladzie i cieszy mnie świadomość że są. Ramek, poduszek, czy na co tam mogłyby trafić, rzadko się doczekują.

Wracając do tego wzoru - robi się go bardzo szybko. Wciąż jest czas, żeby dołączyć - teraz, albo za miesiąc albo nawet później. APOM zaczęłam haftować w maju, a to był bardziej czasochłonny wzór.
Spróbujcie chociaż te spiralki :)

2 komentarze:

  1. Kochana Gosiu muszę skomentować Twoja wypowiedź . Jak to niczemu nie służy, obdarowujesz ludzi, robisz im przyjemność:) a to jest najważniejszy cel. A tak nawiasem, Jeśli masz jakieś rzeczy które Ci zalegają to może przekażesz je dla moich uczniów niepełnosprawnych, często swoje prace i innych sprzedajemy na kiermaszach i za te pieniążki jedziemy na wycieczki albo kupuje coś do klasy, albo po prostu na nagrody. Gosieńko odezwij się chyba że będziesz u Leny w sobotę to się spotkamy:) Dzianga:)
    Weź frywolitki to dalej będę męczyć:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak poza tym Twoje wytwory są bardzo piękne!!! Dla mnie to magia piękny ten haft:))

    OdpowiedzUsuń