Pamiętacie wersję pierwszą?
Niestety, album wędrujący MAGiALENy Księga cytatów zginął w drodze do swojej właścicielki.
Odtworzyłam więc swój wpis odrobinę tylko go modyfikując.
Inne zamknięcie drzwiczek (magnesiki), inne dekoracje z kalki technicznej. Ot tyle.
Tym razem poczta się spisała.

























Gosiu! W Twoich rękach wszystko zamienia się w perły:-)
OdpowiedzUsuńcoś niezwykłego - podziwiam
OdpowiedzUsuńniesamowity pomysł....i podziwiam za te szczególiki!!!:)jesteś genialna!:)
OdpowiedzUsuń