Zrobiłam chyba najbardziej odartą z wszelkiej magii interpretację, ale mi się podoba :-D
Oczywiście królika można schować do cylindra.
Bo sznureczki są rozwiązywalno-przesuwalne i jak to z zestawu małego magika, można sobie i magiczną różdżkę i królika wypiąć i wypróbować.

Króliki filcowane igłą z wełenki warsztatowej od Oli Smith.
Cylinder ze szmatki (składa się) i tekturki, embosowany czarnym pudrem ze sklepu.
Sznurek - Aida 20.












I znów zachwycający pomysł i wykonanie :)
OdpowiedzUsuńAle numer... Nie wiedziałam, że to ruchome jest :D Lecę czarować :D
OdpowiedzUsuńjestem zachwycona!!!! Ale Ty masz cudowne pomysły :)
OdpowiedzUsuńZmyślne i sprytne i ładne, chylę czoła McGyverze!:-)
OdpowiedzUsuńGosieńko już Ci mówiłam i teraz powtarzam: TO JEST SUPER!
OdpowiedzUsuńRewelacja!!!
OdpowiedzUsuńto jest niesamowite! cudne...
OdpowiedzUsuńZachwyt, zachwyt, zachwyt!!!
OdpowiedzUsuńPo prostu genialne!