Mój miętowy (jak uznały dziewczyny na blogu Polski Needlepoint) haft w lipcu prezentuje się tak:
Ciekawe czy sierpień będzie przyjemniejszy w haftowaniu... Bo tu zbyt dużo metalizowanej nitki było... jutro będzie wiadomo :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz