Mirabelka zapragnęła zobaczyć w swoim wędrującym albumie najpiękniejsze miejsca na Ziemi. Pomysły obeszły cały glob i wróciły do miejsca do którego ciągnie mnie chyba najbardziej, do dzikiego lasu Puszczy Białowieskiej.
Prawe zdjęcie zrobiłam w rezerwacie ścisłym. Zdjęcie białowieskiej cerkwi podebrane z tej strony.
Małe różowe to firletka poszarpana, fioletowe - nie wiem, a duże różowe to lilia złotogłów.
Lilia rosła sobie, tak po prostu, przy ścieżce w tym lesie z lewego zdjęcia.
Taki mały cud.
sobota, 1 maja 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz