To był dopiero zestaw, nie jak nasze poprzednie, na dwie, trzy kartki i coś jeszcze, ale proszę:
Tyle udało mi się natworzyć, a i tak nie ma tu jednej kartki.
Zestaw wyglądał tak:
A tak produkcja. Uwaga, dużo zdjęć :)
Z ramką i dziewczynką.
Z zawijasami.
Para pudełeczek
i kartka do kompletu.
Warstwowa.
Z nowymi stempelkami.
Pudełko o wieczku z głębią.
Jako, że po tym wszystkim wciąż zostało sporo dobra, zachciało mi się spróbować kartki obrotowej (swing).
Już po terminie posklejałam resztkowe ATC i calineczkę, na których są skrawki prawie wszystkich papierów z zestawu Joli.
Razem prace Beaty, Joli i moje z trzeciego etapu.
Dużo? To zobaczcie niżej.
Oto wszystkie nasze prace od początku wyzwania. Upchnięte już siłą na kawiarnianym stoliku.
Zamiast zgadywać które czyje, zajrzyjcie do Beaty i Joli :)


























































