środa, 14 lipca 2010

Filc

W niedzielę zostawiłam rodzinkę i na cały dzień pojechałam podziubać sobie igłą.
Czyli na warsztaty prowadzone przez Olę, a zorganizowane przez Maugo.
Wcześniej nie próbowałam tej techniki i, nie powiem, spodobała mi się. Udało mi się zrobić całkiem zgrabną kulkę na mokro, futerał - porażkę też na mokro, a na sucho z mokrym wykończeniem kiciusia. Mistrzyni pokazywała wprawdzie jak zrobić pieska (swoją drogą prześlicznego), ale nie byłabym sobą gdyby z tego wyszedł mi jakiś piesek.


Dumna i blada ekipa warsztatowa już po naukach. Od lewej: Maugo, Eight, Ola, Kasia, Patrycja, Beata, Katrina, Margot, a na dole: Luna, mła, Enid i Calista.


A tu nasze zwierzaki. Najwięcej było piesków, ale Luna i ja zrobiłyśmy kotki, Katrina myszkę, a Eight rybę.




Zanim mój kotek przeszedł kąpiel i wygniatanie w mydle, wyglądał bardziej puchato.




a od wody schudł i zgładział



Miłego dnia. Jutro ciąg dalszy karteczek.

niedziela, 11 lipca 2010

Czekolada 4


Jedyna kartka jednowarstwowa i bez szycia, ale na bazę wzięłam tak ozdobny papier, że szkoda mi było go zasłaniać.


Ćwieki, kwiatki, tusz i papier wzorzysty ze sklep.scrapu

sobota, 10 lipca 2010

Czekolada 3


Do tej kartki zabrakło mi odrobinę papieru w cytryny, więc wymyśliłam sobie paczwork :)


papier Soczyste Lato z ILS,
ćwiek ze sklep.scrapu,
kwiatuszka dostałam kiedyś od Katriny.

czwartek, 8 lipca 2010

Czekolada 1


Dość zajawek. Dziś pokazuję pierwszą z dziesięciu kartek, jakie zrobiłam w podziękowaniu dla pań z przedszkola mojego synka. Kartki są oszczędne w słowa, za to przed wręczaniem każda została wypełniona czekoladą.
Także od dziś przez 10 dni będę raczyła kartkami czekoladowymi, a na końcu jeszcze pokażę wszystkie razem.


Skorzystałam z kursu, pochodzącego z bloga ILS.
Zmieniłam tylko grubość kartki (moja czekolada okazała się chudsza) i zmodyfikowałam konstrukcję kieszonki.

papier Amber z ILS,
ćwiek i brązowy tusz ze sklep.scrapu